sobota, 30 stycznia 2010

z gościną...


Dzisiejszego dnia odwiedziliśmy Braci Albertynów na Kalatówkach. Tam razem z ich wspólnotą i spotkaną grupą z Kościana modliliśmy się na Eucharystii. Później trochę wolnego czasu, a wieczorem powrót na ulubiony stok w Witowie i białe szaleństwo. Dzisiaj pogoda nas rozpieszczała - bo ciepło (brak siarczystego mrozu).


piątek, 29 stycznia 2010

trochę z klimatu wieczornych modlitw


Wspaniale się składa, że nie jesteśmy sami w tym czasie, ale są też inne grupy: Trzcianka, Olsztyn i Skarżysko Kamienna. Razem wieczorem gromadzimy się w kaplicy, by dziękować za każdy z dni i wspólnie się modlić.
Trochę z klimatu naszego wspólnego trwania przed Panem w filmiku.

czwartek, 28 stycznia 2010

z murowańcem w tle


Dzisiejszy dzionek - to klasyk - traska na Murowaniec. Oczywiście wszystkie punkty programu codziennego zrealizowane. Wieczorem ruch po zimowemu, tym razem nie w dół, ale po płaskiej powierzchni i z łyżwami na nogach.
Wieczorem modlitwa w kaplicy, która się spontanicznie przedłużyła (ale bardzo pozytywnie).


sarnie i nie tylko...


Dzień kolejny według ustalonego planu: poranna jutrznia, Eucharystia, śniadanie, konferencja i spacer. Tym razem szlak nas zaprowadził przez Dolinę Strążyńską do Siklawicy, a potem właśnie na Sarnie Skałki - niesamowity widok przy pięknej pogodzie, zważywszy, że to tak blisko i wcale nie wysoko :-) Powrót malowniczą Doliną Białego.
Wieczorkiem zaś powtórka białego szaleństwa.

środa, 27 stycznia 2010

pełny początek


Można śmiało powiedzieć o pełnym początku, bo od samego rana jesteśmy razem.
Początek jutrznią i Mszą Świętą - to już stały punkt programu. Po śniadaniu jeszcze lepiej się poznać, każdy na tej konferencji na pewno coś więcej się dowiedział o tych, których spotkał w Zakopanem.
Dalej natomiast spacerek - leciutka, ale urokliwa trasa: najpierw na Jaszczurówkę, a potem na nosalową przełęcz i do Kuźnic.
Wieczorem na narciarski stok - do Witowa (www.witow-ski.pl - tam można zobaczyć, gdzie niektórzy stawiali pierwsze kroki, a inni szlifowali kunszt narciarski).
Po nartach nie koniec - na podsumowanie dnia adoracja w kaplicy.

poniedziałek, 25 stycznia 2010

1szy turnus zimowy 2010

Dzisiaj wieczorem rozpoczęliśmy - można powiedzieć dzień "0" (czytaj: zerowy), bo na zjazd i skompletowanie ekipy. Choć niektórzy w Zakopanem już od rana, jednak oficjalny start na kolacji.
Ten gest na fotce - dzień początkowy :-)
Nie tylko sprawy organizacyjne i wzajemne zapoznanie, ale i kawałek dobrej roboty - bo wszyscy dobrali sobie narty, wiązania uszykowane, dokręcone - sprzęt, jednym słowem, w gotowości.

Co i jak dalej.... odwiedzaj nas regularnie, a się dowiesz :-)))



piątek, 1 stycznia 2010

Taize w Poznaniu

Wielu młodych postanowiło ostatnie dni roku i te pierwsze kolejnego spędzić razem w duchu Taize w Poznaniu.

Jest to czas naprawdę wyjątkowy - bogactwo Kościoła, otwartość goszczących, klimat modlitwy, spotkania, zaufania...


Maleńka namiastka klimatu wspólnej modlitwy na filmiku, zapraszam.