czwartek, 14 sierpnia 2008

Ukraińskie święto młodości w Łanowicach


W dniach 21-24 sierpnia 2008r. w Łanowicach na Ukrainie (Archidjecezja Lwowska) odbyło się IV Saletyńskie Czuwanie Młodych.
Oprócz uczestników z naszych saletyńskich parafii na Ukrainie (Busk, Nikopol, Łanowice) byli
też młodzi z Sambora, Strzelczysk, Pnikuta, Buczacza, Ivano-Frankivska i Lwowa. Był to czas modlitwy, zabawy i przeżywania wspólnoty. Codzienna Eucharystia, konferencje, praca w grupach, Droga Krzyżowa wśród łanowickich domów, Adoracja Najświętszego Sakramentu, czuwanie przy Krzyżu, wspólny śpiew, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Różaniec – to wszystko po to byśmy, jak głosiło tegoroczne hasło, stawali się coraz bardziej uczniami Chrystusa. Nie zabrakło też znanych z dębowieckich spotkań młodych: „Polki western” i „Tańca belgijskiego”, które animowali nasi wspaniali klerycy z Krakowa: Kuba i Tomek. Było nas ponad 120 osób i na pewno znów spotkamy się za rok w Łanowicach.



rozstanie z górami


Czwartek - dzień rozstania i pożegnania z górami i Zakopanem.
Wiele się działo.

Zapraszamy do wpisania paru słów komentarza...

prężnymi stopy deptać chmury...


W środę wyruszyliśmy na Czerwone Wierchy. Oczywiście po drodze wstąpiliśmy do Pustelni Św. Brata Alberta. Od schroniska natomiast powolne kroczenie ku Przełęczy pod Kopą. Droga w chmurach i znikoma widoczność. Jednak na przełęczy niespodzianka - chmury tylko po polskiej stronie, odcięte pasmem gór, po słowackiej zaś pusto. Niesamowita kaskada. Przez cały szlak piękne widoki i chmury pod stopami. Dopiero przy zejśćiu ponownie trzeba było przebić się przez "białą ścianę." Było warto wyjść, chociaż nie zapowiadało się tak wspaniale.

środa, 13 sierpnia 2008

więcej wody, mniej gór


Wtorek i czas regenaracji. Jeśli chodzi o górskie wycieczki, to tylko Gubałówka. Po obiedzie zaś spacerkiem na basen. Z panoramą Tatr zanurzeni w wodzie, smagani słońcem i wyślizgani na zjeżdżalni.
Wieczorem czas na modlitwę: adoracja Najświętszego Sakramentu i Msza.

wtorek, 12 sierpnia 2008

tylko orły szybują nad granią


Poniedziałekowy szlak naprawdę tylko dla orłów.
Podzieliliśmy się na 2 grupy - jedna na naprawdę porządną trasę, druga na leciutki spacerek.
W grupie dla wytrwałych znalazła się ekipa z Mrągowa i chłopacy z okolic Gdańska.
Wyjście o 7 rano, bez śniadania. Jedzonko dopiero po przejściu pierwszego etapu - przez Upłaz na Murowaniec. Tam zjedliśmy posiłek i dalej w drogę. Żółtym szlakiem na Krzyżne. Zejście na Dolinę Pięciu Stawów. W doline spotkaliśmy się z drugą grupą, która przyjechała busem.
Dalej w całośći przeszliśmy nad Morskie Oko. Szybkie zejście na busa i do Maleńkiej na kolację.
Wieczorem Msza Święta.
Trasa naprawdę dla wytrawnych traperów - czuło się kilometry w nogach, ale cóż to jest w zestaweniu z satysfakcją. Będzie co wspominać.

niedziela, 10 sierpnia 2008

Niedziela w plenerze


Pogoda dzisiaj cudowna.
Po śniadaniu niedzielna Msza Święta, a zaraz po w plener. Przez Jaworzynkę do Murowańca i na szczyt Kasprowego. Jak na rozruch, traska w sam raz.
Wieczorkiem walka z zakwasami w Aqua Parku.

sobota, 9 sierpnia 2008

początek już za nami

Pierwsza kolacja, pierwsze spotkanie, pierwszy spacer po Krupówkach - to za nami.
Przed nami wiele...
Jednym słowem - pierwszy dzień kolejnych wczasorekolekcji w Zakopanem.
Ekipa mocna - 16 młodzieńców, i.... zaczynamy. Zapraszamy do codziennych relacji i sprawozdań, ale i do komentarzy....