środa, 23 stycznia 2008

u Albertynów i ostre białe szaleństwo

To, że zaczęliśmy od porannej modlitwy i śniadania - jak zwykle.
Ruszyliśmy w drogę do Braci Albertynów. Po drodze wizyta w pustelni Brata Alberta, dalej lekkie przecieranie szlaku do klasztoru. Tam w kaplicy wspólna Eucharystia (oczywiście jak zawsze z homilią). Podział na dwie grupy: jedna szybszy powrót, druga - hard - ostre przecieranie czarnego szlaku i dojście do schroniska na Polanie Kalatówki.
W "Maleńkiej" konferencja: "Czy wiem jaka jest moja najcenniejsza perła i czy jej poszukuję".
Kolejny punkt - wyjazd do Witowa na stok, gdzie szkołę narciarską prowadzi sama Jagna Marczułajtis. Stok wyśmienity, fajnie przygotowany, nic zatem dziwnego, że jazda bajeczna. To nasze dzisiejsze miejse białej radości: http://www.witow-ski.pl/ - sami zobaczcie jak tam jest.
Powrót późny, ale bez taryfy ulgowej: wspólne spotkanie, modlitwa i dopiero potem upragnione "dobrej nocy".

wtorek, 22 stycznia 2008

ruszyliśmy już na dobre


Dzień bardzo intensywny, jak na rozkręcenie przystało. Rano wspólna modlitwa, szybkie śniadanie i w góry. Przeszliśmy Doliną Jaworzynki do "Murowańca", krótka przerwa na kanapki i powrót przez Skupniów Upłaz. Traska trochę śliska, ale skoro sportowcy z "Warmii" wyprzedzali nas w tenisówkach, to dla nas niemal zaowdowo wyekwipowanych turystów - nie było tak źle. Od razu po powrocie szybkie przymierzenie nart. Też trochę zeszło: te za małe, tamte za duże, aż w końcu udało się znaleźć idealne.
Dalej wspólna Msza Św. z homilią, bardzo szybka obiadokolacja i.... korzystać ze śniegu (a Zakopane dzisiaj na nowo zrobiło się białe). Szusowalismy dzisiaj pod skocznią na stoku "Gigant". Rzeczywiście jazda gigantyczna, jak przystało na stok dla stawiających pierwsze kroki na nartach. Ci, którzy już narty mieli nie po raz pierwszy na nogach, mieli okazję poćwiczyć technikę: jazda tyłem, na jednej narcie, wyskoki, salta, jazda i bez nart :-), jednym słowem szkoła profesjonalnego doskoanlenia technik narciarskich.
Już trochę może i zmęczeni, ale nie ma lekko - wspólne spotkanie, podsumowanie dnia, komisyjny wybór zdjęć do bloga, wspólna modlitwa i upragniona poduszka...
cdn.

poniedziałek, 21 stycznia 2008

ekipa na start


Ruszyła pierwsza edycja zimowych wczasorekolekcji naszego duszpasterstwa. 14 osób - to już jest niezła ekipa.

Dzisiaj początek - spotkanie zapoznawczo organizacyjne, a jutro zaczynamy od samego rana (7.30 modlitwa w kaplicy). Co będzie się działo dalej - my to już wiemy, ale może na razie tajemnica.

Mamy zamiar każdego wieczoru po krótkim podsumowaniu dnia coś wrzucić na naszego bloga.

Jeśli jesteś ciekaw, co się dzieje na naszych wczasorekolekcjach - zapraszamy - odwiedzaj nas, kometuj, pozdrawiaj...

Możesz już teraz - jeśli nie zdecydowałeś się do nas przyjechać, być z nami wirtualnie, a następnym razem - może zdecydujesz się na przeżycie w "realu".

poniedziałek, 31 grudnia 2007

Nowy - 2008 - Rok

Niech Nowy Rok, przynoszący nowe wyzwania, nowe szanse i nadzieje, będzie błogosławionym czasem.
Niech Maryja, której cześć oddajemy w pierwszym dniu kolejnego roku, wspiera swym wstawiennictwem, byśmy potrafili odważnie kroczyć drogami Jej Syna.

niedziela, 23 grudnia 2007

Życzenia



Drogi Przyjacielu odwiedzający naszą stronę.

Niech Chrystus, którego narodzenie po raz kolejny wspominamy, udziela Ci swoich łask: pokoju, radości, szczęścia... tego, co jest Ci najbardziej potrzebne w drodze kroczenia za Nim - Prawdziwą Światłością Świata.

z pamięcią w modlitwie: Wasze Duszpasterstwo Powołań

wtorek, 18 grudnia 2007

na katechezach

W ubiegłym tygodniu ks. Robert gościł w Rzeszowie w różnych szkołach z katechezami o powołaniu. W tym tygodniu ks. Krzysztof z tym samym zagadnieniem obchodzi trzcianeckie szkoły średnie.

Drogi uczniu, jeśli spotkałeś się z nami i odiedziłeś też naszego bloga - może i pozostawisz swój komentarz, myśl, sentencję... :-)

poniedziałek, 3 grudnia 2007

spotkanie ekipy z Dębowca


Grudzień rozpoczął się wspaniale. 1szy i 2gi - to dni spotkania ekipy odpowiedzialnych za organizację Spotkania Młodych w Dębowcu.
A propos, to przypominam oficjalną stronę spotkań: http://www.spotkania.saletyni.pl/ - warto zajrzeć (przypomnieć sobie lub zobaczyć: "co to takiego?").
Nie były to tylko podsumowania i plany na przyszłość, ale nade wszystko wspólne przebywanie: w radości, wspólnocie i na modlitwie.
Ogromną niespodzianką było pojawienie się specjalnego gościa (znanego z zeszłorocznego Spotkania) - ks. Marka.
Zachęcam, by odwiedzić Jego stronę: http://www.fotka.pl/profil/ksiadzmar/O_mnie.html
Kilka fotek z tego wspaniałego czasu w naszej galerii: http://picasaweb.google.pl/saletyni/SpotkanieEkipyOrganizacyjnejZDBowca